Jak planowanie zrównoważonego rozwoju wygrało olimpiadę

Udostępnij:

Dla niektórych osób, atrakcyjność zrównoważonego rozwoju szybko osiąga punkt nasycenia. Szybko staje się też największym argumentem w sprzedaży, nie tylko wśród producentów i dóbr konsumpcyjnych, ale także w przypadku wydarzeń kulturalnych.

Zgodnie z duchem Olimpiady, przedstawiamy kolejny artykuł dotyczący Olimpiady w Londynie w 2012 roku, tym razem poruszający kwestię tego, w jaki sposób Londyn wykorzystał zrównoważony rozwój, by wygrać swoją ofertę olimpijską.

"Kiedy Londyn złożył swoją ofertę na organizację Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich w 2012 roku, już na samym początku swoich dokumentów zawarł odważne stwierdzenie dotyczące wpływu na środowisko: miasto nie tylko będzie gospodarzem największego wydarzenia sportowego na świecie, ale będzie też gospodarzem pierwszej w historii prawdziwie zrównoważonej Olimpiady."

"W kwietniu 2012 r. opublikowano ostateczny przed igrzyskami Raport Zrównoważonego Rozwoju, zatytułowany Delivering Change, który podsumowuje skuteczność całego programu budowy od dnia przyznania Londynowi organizacji igrzysk w 2005 r. do zaledwie trzech miesięcy przed pierwszą imprezą.

Przy prawie 100 000 słów i zaledwie 338 stronach długości, nie jest to lekka lektura na dobranoc - a w każdym razie sam raport został wyprodukowany w sposób zrównoważony, wyłącznie w formacie elektronicznym, ze ścisłymi instrukcjami, że jeśli konieczna jest kopia papierowa, należy ją wydrukować "dwustronnie na papierze w 100% pochodzącym z recyklingu odpadów pokonsumpcyjnych". No i proszę, zostało powiedziane."

Resztę artykułu z Inside the Games możecie przeczytać tutaj. Wchodzi on również w bardziej szczegółową krytykę nauki o zrównoważonym rozwoju i samych igrzysk.

Londyn reklamował swoje Igrzyska Olimpijskie jako pierwsze prawdziwie zrównoważone Igrzyska Olimpijskie, w ramach kampanii marketingowej "W stronę jednej planety 2012". Kampania ta koncentrowała się na tym, że igrzyska w Londynie w 2012 roku skupią się na zrównoważonym rozwoju i że te działania w zakresie zrównoważonego rozwoju przyniosą bezprecedensowy zwrot z inwestycji.

W rzeczywistości dokument One Planet londyńskiej oferty olimpijskiej (który można znaleźć online tutaj) był zasadniczo identyczny w strukturze i celach z planem zrównoważonego rozwoju, który mógłby być napisany dla wielu firm.

Oczywiście, obszary, na które wpływa działalność firmy, będą w wielu przypadkach inne niż w przypadku Olimpiady, ale wiele aspektów środowiskowych nadal ma zastosowanie.

Na przykład, oferta Londynu 2012 zawiera następujące cele:

  • Osiągnięcie celu zerowej emisji dwutlenku węgla poprzez wykorzystanie energii odnawialnej
  • Osiągnięcie zerowej ilości odpadów dzięki recyklingowi
  • Wykorzystanie zrównoważonych materiałów, pochodzących od producentów, którzy minimalizują swój wpływ na środowisko.

Jest to prawdopodobnie najważniejszy wniosek z całych Igrzysk Olimpijskich:

Te punkty sprzedaży, oparte w całości na zrównoważonym rozwoju, wystarczyły, by przekonać Międzynarodowy Komitet Olimpijski do przyznania Londynowi ogromnej szansy ekonomicznej, jaką jest organizacja igrzysk.

Innym ważnym wnioskiem z Igrzysk w Londynie jest to, że kampanie marketingowe wokół "zielonego" i zrównoważonego rozwoju wciąż przyciągają uwagę świata, mimo że producenci już od lat pracują nad zrównoważonym rozwojem.

Ale ta uwaga jest często obosieczna. Podobnie jak w przypadku wszystkich innych form marketingu, jeśli podawane twierdzenia są nieprawdziwe, wystawiasz swoją firmę na linię ognia.

Jeszcze nie wiadomo, jak bardzo Olimpiada 2012 sprawi, że zrównoważony rozwój znajdzie się w centrum uwagi, ale jasne jest, że globalny rynek poważnie traktuje planowanie zrównoważonego rozwoju i nagradza tych, którzy traktują go priorytetowo.

Nie będzie zaskoczeniem, jeśli wszystkie przyszłe oferty olimpijskie będą zawierały znacznie więcej elementów związanych ze zrównoważonym rozwojem. W rzeczywistości, kraje mogą zacząć konkurować ze sobą, aby sprawdzić, kto może zaoferować najlepsze plany zrównoważonego rozwoju, a bycie "zielonym" będzie minimalnym wymogiem wstępu.

Dla Twojej firmy oznacza to, że wciąż masz szansę stać się liderem w dziedzinie zrównoważonego rozwoju: pomimo sukcesu, jaki odniosły niektóre duże firmy w dziedzinie zrównoważonego rozwoju, na szczycie wciąż jest trochę miejsca.

Oznacza to, że teraz jest idealny moment, aby wprowadzić zrównoważony rozwój do swojego marketingu, zanim stanie się on status quo.

Pomyśl tylko, o ile większy sukces odniosłaby Twoja firma, gdyby jako pierwsza zaoferowała zrównoważoną wersję swojego produktu? I o ile ciężej musiałbyś pracować, aby utrzymać swoich klientów, gdyby ktoś Cię wyprzedził?